"The Mandalorian" - moja na nowo rozpoczęta przygoda.

Śmiało mogę stwierdzić, że dzięki serialowi ‘’The Mandalorian” moja przygoda z uniwersum Gwiezdnych Wojen zaczęła się na nowo. Pamiętam jak byłem młodszy to razem z kolegą oglądałem animowany serial Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów i jeszcze ra...

10 months ago, comments: 0, votes: 14, reward: $0.15

Śmiało mogę stwierdzić, że dzięki serialowi ‘’The Mandalorian” moja przygoda z uniwersum Gwiezdnych Wojen zaczęła się na nowo. Pamiętam jak byłem młodszy to razem z kolegą oglądałem animowany serial Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów i jeszcze razem graliśmy w gierkę Gwiezdne Wojny… ale całego tytuły tej gry nie jestem w stanie sobie przypomnieć. I to były by tyle Gwiezdnych Wojen za młodu, no może raz z tego co pamiętam to obejrzałem film bo akurat na Polsacie czy innej stacji. Ale żeby nie było wiedziałem kto to jest Darth Vader i Yoda :) i że jest Imperium i Republika.

Strasznie spodobał mi się serial Mandalorian i po obejrzeniu siódmego odcinka, pomyślałem sobie a obejrzę sobie pierwszą część Gwiezdnych Wojen jak mi się znudzi to wyłącze. I tak obejrzałem pierwszą, drugą, trzecią, siódmą, ósmą i na dziewiątej byłem w kinie. Została mi jeszcze do obejrzenia czwarta, piąta i szósta część, ale nie mogę się do nich zabrać jakoś nie przekonuje mnie ich data powstania i może również jestem przyzwyczajony, że dzisiejsze efekty specjalne są na wysokim poziome a filmach z 1987 roku efety specjalne bedą słabsze możliwe, że dlatego przekładam ich obejrzenie.

A co do samego serialu. Nie będę skupiał się na fabule serialu tylko skupię się na moich odczuciach podczas oglądania i po zakończeniu pierwszego sezonu. Po mimo tego, że przed obejrzeniem pierwszego odcinka tak jak pisałem wyżej nie śledziłem losów uniwersum Gwiezdnych Wojen a pierwszy odcinek obejrzałem z ciekawości, kierowała mną myśl "A może mi się spodoba". I po obejrzeniu pierwszego odcinka pomyślałem warto oglądać dalej i cierpliwie czekałem na kolejne odcinki, które wychodziły co tydzień (jeśli dobrze pamiętam).I sumiennie co tydzień oglądałem aż dotarłem do końca i po obejrzeniu czuję nie dosyt i czegoś mi brakuje. Będzie mi brakowało tego pana poniżej :)

Podczas oglądania nie odczuwałem wrażenia, że jakaś scena,dialog czy cokolwiek było nie potrzebne, było tylko zapchaj dziurą. Wszystko co zostało nam pokazane będzie miało dalszy wpływ na fabułę.Jak to zwykle ja odrazu po obejrzeniu ostatniego odcinka wpisałem w Google : „ Mandalorian sezon 2”,żeby dowiedzieć się kiedy będzie nowy sezon i jak długo mam czekać . Niestety na drugi sezon będę musiał trochę poczekać. Ale wracając. Jako, że byłem zielony w całym uniwersum to nie miałem problemów ze zrozumieniem serialu i osoby, które tak jak ja nie śledziły gwiezdnych wojen to na pewno będą wiedziały o czym mowa w serialu. Wiadomo, że jeśli będziemy się chcieli zagłębić w dokładną historię Mandalorian to będziemy musieli trochę poszukać i poczytać na własną rękę. A po za tym nie mogę się do niczego przyczepić, gra aktorska była dobra a postacie, w które wcielali się aktorzy zostały dobrze rozpisane. Według mnie wszystko zostało dopracowane.

Jak kogoś interesuje to Mandalorian zajał pierwsze miejsce w "Moje TOP 5 seriali 2019 roku"